Strzelec i Koziorożec z pozoru bardzo różni, mają jednak ze sobą wiele wspólnego. Oba te znaki lubią dobrą jakość, wszystko na wysokim poziomie, mądrych wykształconych ludzi, nie znoszą prymitywu i bylejakości. Ponadto cenią sobie szczere i bezpośrednie kontakty, nie znoszą udawania i grania. Te znaki będą się ze sobą dobrze czuć.
PODRYW
trudno go poderwać
trudno go poderwać
To Strzelec poderwie Koziorożca, będzie oczarowany chłodem i nieufnością, uzna Koziorożca za bardzo pociągającego.
SEKS
bardzo opanowany
bardzo opanowany
Bardzo udany związek, w kwestiach seksualnych są dopasowani wyjątkowo dobrze, potrafią się zgrać, Strzelec powoduje, że Koziorożec zaczyna się otwierać i nabiera werwy.
WIERNOŚĆ
wierny i lojalny
wierny i lojalny
Te dwa znaki razem stworzą swój świat, nie będzie mowy o zdradzie, jeśli tylko dopasują się intelektualnie.
RODZINA
niezależny
niezależny
Kochają się i przelewają swoją miłość na dzieci, które wyrosną na mądrych i szlachetnych ludzi. Dzieci będą miały duży szacunek dla swoich rodziców.
PIENIĄDZE
materialista
materialista
Razem mogą dojść do wielkich pieniędzy, z bystrością Koziorożca i szczęściem Strzelca mogą otworzyć własny biznes.
Harmonia
W takiej konfiguracji z harmonią jest ciężko. Szybko potraficie wyprowadzić siebie z równowagi, czasem działacie sobie na nerwy nie mając żadnych powodów do tego. Druga strona irytuje Cię swoim zachowaniem i przyzwyczajeniami, swoimi dziwnymi upodobaniami i odmiennymi poglądami. W tym związku wiele może być nieporozumień i utarczek słownych, ale jednak chemia w związku jest i a chwile kiedy się godzicie są naprawdę przyjemne i uświadamiają Wam, że nie potraficie bez siebie żyć. Jeśli przy tak odmiennych charakterach umiecie być ze sobą to musi to być naprawdę wielka miłość!
Zainteresowania
To co Was do siebie przyciąga to Wasza odmienność w wielu kwestiach, jeśli Ty czytasz literaturę piękną, to Twój partner zapewne pasjonuje się kryminałami albo pochłania go instrukcja jego nowego komputera. Jeśli chcesz przejść na wegetarianizm to możliwe, że druga strona zapragnie mięsa wołowego, i tak w kółko. Macie inne pasje i zainteresowania, Wasz cykl biologiczny też jest inny. Kiedy Ciebie ogarnia senność, druga strona właśnie wtedy jest bardzo ożywiona. To co jest Twoją pasją i pochłania Cię bez reszty, Twojemu partnerowi wydaje się całkowicie niezrozumiałe i dziwaczne. Ale jednak chcecie być ze sobą i trudno Wam być bez siebie, w tym przypadku odmienność jest plusem!
Atrakcyjność w związku
Pierwsze chwile pomiędzy Wami mogą nie być do końca przyjemne… Może Wasza znajomość zacznie się od kłótni, sporów, nieporozumień? Może zdarzyć się tak, że poczujecie do siebie wręcz antypatię. Nie potraficie zrozumieć dlaczego tak działacie sobie na nerwy. To jest dla Was trudne i nielogiczne. Ale jak to w przypadku negatywnych konfiguracji pomiędzy znakami, negatywne emocje mieszają się z pozytywnymi. Z jednej strony trudno Wam ze sobą wytrzymać, a z drugiej coś Was do siebie ciągnie. Uważacie siebie wzajemnie za atrakcyjnych wizualnie i spięcia, które są pomiędzy Wami przyczyniają się do iskrzenia i pociągu seksualnego. Krótko mówiąc: iskrzy, ale emocjonalnie i charakterologicznie trudno będzie Wam się dopasować.
Skala dopasowania
Super
Partnerzy bardzo do siebie pasują, zarówno pod względem psychicznym i fizycznym. Widoczna harmonia w wielu aspektach wspólnego życia.
Bardzo dobrze
Partnerzy dobrze się ze sobą czują, łączą ich harmonijne stosunki, są dla siebie atrakcyjni. Muszą dbać o tak dobrą relację.
Nieźle
Partnerzy odnoszą się do siebie z szacunkiem, brak istotnych konfliktów, zagrażających związkowi, ale możliwe są drobne sprzeczki.
Słabo
Możliwe są kłótnie i inne poglądy na wiele spraw, aby związek był długotrwały potrzeby cierpliwości i dojrzałości obu stron.
Kiepsko
Partnerzy nie pasują do siebie psychicznie i emocjonalnie, mają inne gusta, upodobania, odmienne poglądy i potrzeby. Wiele nieporozumień w tym związku. Potrzeba uległości jednego z partnerów, aby związek przetrwał.
Burzliwie
Partnerzy nie pasują do siebie psychicznie i emocjonalnie, mają inne gusta, upodobania, odmienne poglądy i potrzeby. Wiele nieporozumień w tym związku. Potrzeba uległości jednego z partnerów, aby związek przetrwał.
Punktem wyjścia musi być założenie, że układ planet faktycznie wpływa na życie człowieka na Ziemi. Biorąc pod uwagę jak długo istnieje astrologia i jak wiele osób ją zgłebiało przez tysiące lat, należy sobie zadać pytanie czy warto nie wierzyć w astrologie? Dlaczego mamy poddawać w wątpliwość sens nauki astrologicznej?
Każdy człowiek jest inny, jedyny w swoim rodzaju. Podział na dwanaście znaków zodiaku jest podziałem uproszczonym, ogólnym, zbyt zawężonym. Każdy człowiek posiada swój los, swoje przeznaczenie i swoją osobowość, każdemu przypisany jest również jego indywidualny horoskop.
Słynny astrolog, Leszek Szuman powiedział kiedyś: „Wierzyć można w życie pozagrobowe, a na astrologii trzeba się znać". To prawda. Uczymy się matematyki, historii, biologii i nie zastanawiamy się nad prawdziwością ich teorii. Astrologia jest pewną dziedziną wiedzy, można i należy ją weryfikować.
Nielogiczne jest częste pytanie: „Czy wierzysz w astrologię?" Wystarczy przeczytać choćby jeden podręcznik astrologiczny i przekonać się, że nie jest to kwestia wiary. Nikt nie wyjaśnił, nie potwierdził, nie udowodnił tego, że ciała niebieskie wpływają na życie ludzkie w jakikolwiek sposób, ale też nikomu nie udało się udowodnić istnienia Boga. Nie przeszkadza to jednak ludziom modlić się, chodzić do kościoła i bezkrytycznie słuchać kazań kapłana.
Jeżeli czemuś nie można zaprzeczyć i nie da się tego obalić, ponieważ nie ma się wystarczających dowodów naukowych, to dlaczego nie można uznać tego za prawdziwe? Tutaj pojawia się kwestia „rozumnej wiary". Do takiej wiary dochodzi się dzięki własnym przemyśleniom, posiada więc ona wyjątkową wartość.
Astrolog zaczynał swą przygodę jako mędrzec, matematyk, uczony, wtajemniczony, ten, który posiadł wiedzę absolutną. Profesjonalny astrolog to nadal mędrzec, to nadal matematyk i wtajemniczony. Zmieniło się tylko podejście do osób „czytających w gwiazdach". Nadal jest jednak mnóstwo chętnych, chcących poznać swoją przyszłość. Nadal interesuje nas wszystko to, co dotyczy nas samych, naszych zalet i słabości, naszych zdolności, możliwości, skłonności. Nadal też chcemy dowiedzieć się czegoś na temat osób, które kochamy, które są nam bliskie.
Nie ma jednej prawidłowej interpretacji układu planet. W astrologii wszystko od czegoś „zależy". Każdy kosmogram jest więc niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, tak jak niepowtarzalny jest każdy człowiek. Właśnie ta nieprzewidywalność astrologii jest tak pasjonująca. Astrolog stale uczy się czegoś nowego, astrologia to „studnia bez dna", wciąż dostarcza nowych odkryć, zaskakuje swoją głębią, sprawia, że wtedy, kiedy wydaje nam się, że na jej temat wiemy już wszystko, okazuje się, że nie wiemy nic. I to jest jej siłą.
Astronomia wyodrębniła się jako nauka szczegółowa, degradując tym samym, starszą od niej - astrologię. W okresie późnego Średniowiecza i Renesansu astrologia uzyskała swoją pozycję na uniwersytetach, gdzie oddawali się jej studiowaniu naukowcy. Wraz z narodzinami astronomii, zdegradowano astrologię i przypisano jej miano zabobonu.
Carl Gustav Jung
Carl Gustav Jung, ceniący i szanujący tradycję zainteresował się astrologią, o której pisali Pitagoras, Platon, Ficino, Galileusz, Kepler, Kopernik i wielu innych uczonych, najznamienitszych umysłów tego świata. Astrologia dała początek astronomii. Astrologowie, czyniący obserwacje nieba, bez wątpienia przyczynili się do powstania astronomii.
C. G. Jung twierdził, że „lekceważenie astrologii jako nauki spłyca ludzkiego ducha". Należy pamiętać, że C. G. Jung w swoich badaniach zawsze opierał się na regułach i wymogach naukowości. Przede wszystkim Jung „rozumiał astrologię jako prymitywną formę psychologii, albowiem zrozumienie własnego człowieczeństwa zawsze było dla ludzkości sprawą wielkiej wagi".
Jung zainteresował się astrologią w czerwcu 1911r. Opierał się głównie na pracach publikowanych w XIX i XX wieku, takich jak: „The New Manual Astrology" (1898), „Astrology For All" (1904), „The Key To Your Own Nativity" (1910), prac należących do Alana Leo, jednej z wiodących postaci astrologii ezoterycznej. Powyższe publikacje zafascynowały Junga tak bardzo, że odważył się stwierdzić, iż astrologia z pewnością znów pojawi się na uniwersytetach. Słowa Junga okazały się proroctwem.
Otóż w 2001 r. Indyjskie Ministerstwo Nauki ogłosiło, że planuje przeznaczyć fundusze na powstanie wydziałów astrologicznych na wyższych uczelniach. Ministerstwo zaplanowało zakupy biblioteczne, sprzęt komputerowy i utworzenie banku horoskopów. Etap edukacji miał rozpocząć się w 2001 r. oraz zakończyć nadaniem pierwszych stopni magistrów astrologii. W chwili obecnej już 35 z około 200 uczelni wyższych zamierza wprowadzić astrologię do swych programów.
Oczywiście nie wiadomo czy owe plany dojdą do skutku, być może nigdy nie zostaną zrealizowane, ale jak widać Indie traktują astrologię dosyć przychylnie, a przynajmniej próbują się jej dobrze przyjrzeć.
Zdając sobie sprawę z wyżej wymienionych, uzasadnionych z resztą zarzutów, trudno pisać mi o tym, że astrologia jest nauką nad naukami, że należy kierować się jej prognozami we wszystkich życiowych decyzjach, lub całkowicie podporządkować się jej wpływom i czekać na śmierć. Jeżeli nie pojawią się badania naukowe, dowody świadczące o uzasadnionych wpływach planet na organizmy ludzkie na Ziemi, nie należy traktować jej jak wyroczni.
Mocnym i faktycznym dowodem, który przyczynia się do tego, że astrologię należałoby traktować bardziej poważnie są badania Woleńskiego i Władymirskiego, dotyczące wpływu cyklu plam słonecznych na układ krążenia oraz układ nerwowy człowieka, a także udowodniony „wpływ Księżyca na procesy zachodzące w organizmach biologicznych na ziemi"
Są to dowody na to, że jednak owe wpływy istnieją, owe oddziaływanie zostało więc udowodnione. Taki argument w porównaniu z powyższymi zarzutami jest stosunkowo niewielki, ale może niedługo będziemy świadkami spektakularnego odkrycia i okaże się, że oddziaływanie całego układu planet na życie człowieka na Ziemi faktycznie istnieje? Być może uzasadnione będzie to, że astrologia przetrwała tyle lat, że w dobie rozwijającej się techniki i wszechobecnych komputerów nadal sporządza się horoskopy?
A może po prostu cieszmy się tym, co nam ofiarowała, bo przecież ofiarowała nam dużo. Astrologia jest skarbnicą charakterów, momentem oderwania się od tego, co rzeczywiste, źródłem samopoznania, przyjemności i niewyczerpalnej (faktycznej lub nie) wiedzy o innych ludziach.
Liczby mistrzowskie w numerologii to specjalne liczby, które są uważane za szczególnie potężne i mają głębsze znaczenie niż inne liczby. Tymi liczbami są: 11, 22 i 33. Niektórzy numerolodzy również uwzględniają 44, 55 itd., ale te trzy są najbardziej powszechne i najbardziej uznane.Sumując swoją datę urodzenia zawsze otrzymujesz jedną cyfrę, jednak istnieje kilka wyjątków.
Znaki zodiaku – które znaki zodiaku mają skłonność do miłości i trwałych związków. Dlaczego niektóre znaki zakochują się na całe życie, a u innych miłość się ulatnia po paru miesiącach lub kilku latach. Sprawdź z kim stworzyć twały i szczęśliwy związek - pełny milości i radośći!
Czy borykasz się z bezrobociem? Masz problem ze znalezieniem stałej posady, która spełniłaby Twoje oczekiwania? A może masz pracę, która sprawia Ci przyjemność, ale zarobki nie są satysfakcjonujące? A jeśli Twoja praca jest żyłą złota, ale wprawia Cię z poirytowanie, wprowadza w zły nastrój i pracujesz, bo musisz, choć Twoje zawodowe marzenia są zupełnie inne?
Zodiak oznacza „koło ze zwierzętami”, ale również „koło rzeczy żywych”. Pochodzi od greckiego słowa „zoidon”, oznaczającego małe zwierzę lub coś żyjącego, w liczbie mnogiej „zodiakos”, czyli zodiak. Zodiak jest obrazowany pełnym kołem, w którym 360 stopni podzielonych jest na dwanaście równych części, każda część to 30 stopni. Owe dwanaście części to znaki zodiaku.