Astrologia sprzyja niektórym znakom a niektórym trochę mniej, jak to mawiają „biednemu wiatr w oczy a bogatemu w plecy".
Rzeczywiście są pewne znaki które mają większe predyspozycje do kariery, sukcesu, pieniędzy a są osoby, które nie potrafią poradzić sobie w życiu i nie potrafią porażki przekuć w sukces. Jakie szanse na sukces mają poszczególne znaki zodiaku? Sprawdź!
Baran jest prawdziwym wojownikiem i rzeczywiście ma spore, jeśli nie największe szanse na osiągniecie sukcesu z całego zodiaku! Baran pragnie podziwu i zawsze musi być najlepszy. Jest przy tym pracowity i uparty, ale przede wszystkim bardzo ambitny!
Byk jest osobą spokojną i poukładaną, większej kariery raczej nikt mu nie wróży, ale Byk stawia na kasę a nie na karierę. On nie potrzebuje sławy i uznania, dla niego sukces to wymiar materialny, więc przede wszystkim stawia na wysokie zarobki lub fortunę, którą przyniesie mu biznes.
Bliźnięta nie są zbyt ambitne i raczej nie zależy im na karierze i zaszczytach. Stawiają raczej na rozwój swoich pasji. Jeśli czymś zabłysną to raczej swoim intelektem, talentem literackim lub czymś, w czym są dobre i czemu poświęcają się bez reszty. Na pieniądzach im nie zależy, nie mają głowy do rachunków.
Rak to znak, który daleki jest od błyszczenia i stawiania siebie na pierwszym miejscu. Absolutnie nie zależy mu na zaszczytach i karierze. Wręcz przeciwnie! Sam najchętniej widzi siebie z boku, siedzącego sobie w spokoju w miejscu, z którego nikt go nie ruszy. Pieniądze lubi mieć, owszem, ale nie lubi się z nimi obnosić.
Punktem wyjścia musi być założenie, że układ planet faktycznie wpływa na życie człowieka na Ziemi. Biorąc pod uwagę jak długo istnieje astrologia i jak wiele osób ją zgłebiało przez tysiące lat, należy sobie zadać pytanie czy warto nie wierzyć w astrologie? Dlaczego mamy poddawać w wątpliwość sens nauki astrologicznej?
Każdy człowiek jest inny, jedyny w swoim rodzaju. Podział na dwanaście znaków zodiaku jest podziałem uproszczonym, ogólnym, zbyt zawężonym. Każdy człowiek posiada swój los, swoje przeznaczenie i swoją osobowość, każdemu przypisany jest również jego indywidualny horoskop.
Słynny astrolog, Leszek Szuman powiedział kiedyś: „Wierzyć można w życie pozagrobowe, a na astrologii trzeba się znać". To prawda. Uczymy się matematyki, historii, biologii i nie zastanawiamy się nad prawdziwością ich teorii. Astrologia jest pewną dziedziną wiedzy, można i należy ją weryfikować.
Nielogiczne jest częste pytanie: „Czy wierzysz w astrologię?" Wystarczy przeczytać choćby jeden podręcznik astrologiczny i przekonać się, że nie jest to kwestia wiary. Nikt nie wyjaśnił, nie potwierdził, nie udowodnił tego, że ciała niebieskie wpływają na życie ludzkie w jakikolwiek sposób, ale też nikomu nie udało się udowodnić istnienia Boga. Nie przeszkadza to jednak ludziom modlić się, chodzić do kościoła i bezkrytycznie słuchać kazań kapłana.
Jeżeli czemuś nie można zaprzeczyć i nie da się tego obalić, ponieważ nie ma się wystarczających dowodów naukowych, to dlaczego nie można uznać tego za prawdziwe? Tutaj pojawia się kwestia „rozumnej wiary". Do takiej wiary dochodzi się dzięki własnym przemyśleniom, posiada więc ona wyjątkową wartość.
Astrolog zaczynał swą przygodę jako mędrzec, matematyk, uczony, wtajemniczony, ten, który posiadł wiedzę absolutną. Profesjonalny astrolog to nadal mędrzec, to nadal matematyk i wtajemniczony. Zmieniło się tylko podejście do osób „czytających w gwiazdach". Nadal jest jednak mnóstwo chętnych, chcących poznać swoją przyszłość. Nadal interesuje nas wszystko to, co dotyczy nas samych, naszych zalet i słabości, naszych zdolności, możliwości, skłonności. Nadal też chcemy dowiedzieć się czegoś na temat osób, które kochamy, które są nam bliskie.
Nie ma jednej prawidłowej interpretacji układu planet. W astrologii wszystko od czegoś „zależy". Każdy kosmogram jest więc niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, tak jak niepowtarzalny jest każdy człowiek. Właśnie ta nieprzewidywalność astrologii jest tak pasjonująca. Astrolog stale uczy się czegoś nowego, astrologia to „studnia bez dna", wciąż dostarcza nowych odkryć, zaskakuje swoją głębią, sprawia, że wtedy, kiedy wydaje nam się, że na jej temat wiemy już wszystko, okazuje się, że nie wiemy nic. I to jest jej siłą.
Astronomia wyodrębniła się jako nauka szczegółowa, degradując tym samym, starszą od niej - astrologię. W okresie późnego Średniowiecza i Renesansu astrologia uzyskała swoją pozycję na uniwersytetach, gdzie oddawali się jej studiowaniu naukowcy. Wraz z narodzinami astronomii, zdegradowano astrologię i przypisano jej miano zabobonu.
Carl Gustav Jung
Carl Gustav Jung, ceniący i szanujący tradycję zainteresował się astrologią, o której pisali Pitagoras, Platon, Ficino, Galileusz, Kepler, Kopernik i wielu innych uczonych, najznamienitszych umysłów tego świata. Astrologia dała początek astronomii. Astrologowie, czyniący obserwacje nieba, bez wątpienia przyczynili się do powstania astronomii.
C. G. Jung twierdził, że „lekceważenie astrologii jako nauki spłyca ludzkiego ducha". Należy pamiętać, że C. G. Jung w swoich badaniach zawsze opierał się na regułach i wymogach naukowości. Przede wszystkim Jung „rozumiał astrologię jako prymitywną formę psychologii, albowiem zrozumienie własnego człowieczeństwa zawsze było dla ludzkości sprawą wielkiej wagi".
Jung zainteresował się astrologią w czerwcu 1911r. Opierał się głównie na pracach publikowanych w XIX i XX wieku, takich jak: „The New Manual Astrology" (1898), „Astrology For All" (1904), „The Key To Your Own Nativity" (1910), prac należących do Alana Leo, jednej z wiodących postaci astrologii ezoterycznej. Powyższe publikacje zafascynowały Junga tak bardzo, że odważył się stwierdzić, iż astrologia z pewnością znów pojawi się na uniwersytetach. Słowa Junga okazały się proroctwem.
Otóż w 2001 r. Indyjskie Ministerstwo Nauki ogłosiło, że planuje przeznaczyć fundusze na powstanie wydziałów astrologicznych na wyższych uczelniach. Ministerstwo zaplanowało zakupy biblioteczne, sprzęt komputerowy i utworzenie banku horoskopów. Etap edukacji miał rozpocząć się w 2001 r. oraz zakończyć nadaniem pierwszych stopni magistrów astrologii. W chwili obecnej już 35 z około 200 uczelni wyższych zamierza wprowadzić astrologię do swych programów.
Oczywiście nie wiadomo czy owe plany dojdą do skutku, być może nigdy nie zostaną zrealizowane, ale jak widać Indie traktują astrologię dosyć przychylnie, a przynajmniej próbują się jej dobrze przyjrzeć.
Zdając sobie sprawę z wyżej wymienionych, uzasadnionych z resztą zarzutów, trudno pisać mi o tym, że astrologia jest nauką nad naukami, że należy kierować się jej prognozami we wszystkich życiowych decyzjach, lub całkowicie podporządkować się jej wpływom i czekać na śmierć. Jeżeli nie pojawią się badania naukowe, dowody świadczące o uzasadnionych wpływach planet na organizmy ludzkie na Ziemi, nie należy traktować jej jak wyroczni.
Mocnym i faktycznym dowodem, który przyczynia się do tego, że astrologię należałoby traktować bardziej poważnie są badania Woleńskiego i Władymirskiego, dotyczące wpływu cyklu plam słonecznych na układ krążenia oraz układ nerwowy człowieka, a także udowodniony „wpływ Księżyca na procesy zachodzące w organizmach biologicznych na ziemi"
Są to dowody na to, że jednak owe wpływy istnieją, owe oddziaływanie zostało więc udowodnione. Taki argument w porównaniu z powyższymi zarzutami jest stosunkowo niewielki, ale może niedługo będziemy świadkami spektakularnego odkrycia i okaże się, że oddziaływanie całego układu planet na życie człowieka na Ziemi faktycznie istnieje? Być może uzasadnione będzie to, że astrologia przetrwała tyle lat, że w dobie rozwijającej się techniki i wszechobecnych komputerów nadal sporządza się horoskopy?
A może po prostu cieszmy się tym, co nam ofiarowała, bo przecież ofiarowała nam dużo. Astrologia jest skarbnicą charakterów, momentem oderwania się od tego, co rzeczywiste, źródłem samopoznania, przyjemności i niewyczerpalnej (faktycznej lub nie) wiedzy o innych ludziach.
Są osoby skłonne do flirtu, chętne do miłosnych żartów, o naturze prawdziwych uwodzicieli, ale są też osoby, które poderwać jest ciężko, które stronią od flirtu i romansowych gierek. Flirtowanie może być cechą osobowości różnych znaków zodiaku, ale warto podkreślić, że każda osoba może mieć indywidualne podejście do flirtowania niezależnie od jej znaku zodiaku
Numerologia i pieniądze - co możesz zrobić żeby cyfry sprzyjały Twoim finansom. Jesli chcesz mieć szczęście w finansach to koniecznie zdaj się na siłę numerologii. Pamiętaj że najpierw musisz obliczyć swoją liczbę życia.
Wpływ na życie człowieka mają dzieciństwo, rodzice, wychowanie, doświadczenia i on sam, ale na pewno zastanawiasz się czy liczby mają w Twoim życiu jakieś znaczenie. Jeśli są liczby czy cyfry, które dużo dla Ciebie znaczą to jest to wpływ numerologii.
W jakim sektorze zawodowym powinieneś pracować aby odczuć spełnienie? W jakim biznesie będziesz czuł się najlepiej? Co powinieneś robić aby pieniądze same do Ciebie przychodziły? Może warto sie przekwalifikować i wrócić do pierwotnych marzeń z dzieciństwa? Kim chciałeś zostać? Może nie jest za póżno. Spradź!
Które znaki zodiaku są najszczersze? Zobacz komu można zaufać! Czy data urodzenia - czyli znak zodiaku - może mieć wpływ na szczerość. Astrolodzy nie mają wątpliwości, że niektóre znaki zodiaku są bardziej skłonne do szczerości, a inne mniej. Sprawdź kto jest w gronie osób, którym warto zaufać.
Ascendant w horoskopie astrologicznym, znany również jako wschodzące znaki zodiaku, to znak zodiaku znajdujący się na wschodnim horyzoncie w chwili urodzenia danej osoby. Jest to jedno z trzech najważniejszych elementów horoskopu, obok Słońca i Księżyca, i odgrywa bardzo ważną rolę w interpretacji osobowości i życiowego przeznaczenia.
Używamy cookies
Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.